Odwieczni głupcy czy heroiczni bohaterowie?
W tak wielu bitwach na marne ginęli
Każde dziecko o Grunwaldzie ci powie
Że wielkie zwycięstwo żeśmy osiągnęli
Militarny sukces a polityczna klęska
Ryzykować życie na pewno potrafimy
Z ziem wroga nie urwaliśmy nawet kęska
O cudze interesy zazwyczaj walczymy
Bo ludzie tu rosną odważni i dumni
Gotowi poświęcić dla idei wiele
Uczą się, bo już nie tak honorowi
O wodza jeszcze módlmy się w kościele
Że będzie to Polak raczej wątpliwe
Obcy dla Polaków więcej zdziałali
Razem z Polakami to już niemożliwe
Jagiełło, elekcje, Benhaker już próbowali
A mimo tego ktoś nad nami czuwa
Bo na mapach jeszcze widniejemy
Sojusznik nie wróg nas posuwa
Hurra, w nowy bój znów idziemy